3 LATA Blondynki Tańczącej z Wilkami

Archiwum: lipiec 2015

Przemijanie

Choć nad naszą głową każdego dnia roztacza kręgi bardziej lub mniej widoczny anioł śmierci to chyba nie ma sposobu by się przygotować na Ten dzień. ... Mieszkając u podnóża centrum onkologii wciąż widzę ludzi, którzy walczą. Dźwięk ciągle wyjących karetek wciąż mi przypomina, że ktoś cierpi... czytaj dalej

komentarze: 5

Sen wariata

Czasem tak po prostu zapominam, że moja codzienność jest codziennością bez niego. A czasem dzieje się coś takiego, co by go bardzo ucieszyło, zainteresowało. I tak bardzo bym mu chciała powiedzieć... czytaj dalej

komentarze: 12
ZADRA - blond miłość do alkoholika

Jak ten Feniks

Gdzieś tam, w odmętach kurzu, między tymi zniszczonymi rzeczami, w zgliszczach tej pięknej ciężarówki... gdzieś tam, na tych walichnowskich polach nasze anioły zgubiły do nas drogę. Te kredyty, ta samotność, to wszechogarniające odrętwienie i bezradność wobec niesprawiedliwości losu... to wszystko jest ceną za to że żyjemy. czytaj dalej

komentarze: 8
Zdjęcie-0389.jpg
ZADRA - blond miłość do alkoholika

Moja sfora ... rzecz o psach wilkach ludziach i o dobrych chęciach,

Jedna z tych rzeczy, za którymi najbardziej tęsknie to, te wieczory, na werandzie z ciepłą herbata lukrecjową. W pełnym blasku księżyca, przy malej świeczce, w ogniu której zwykle ginęła naiwnie tańcząca ćma. W pokoju już dawno śpiący on a u stóp czujnie drzemiąca sfora. I ten moment, gdy z wielkim garem szłam po zmroku karmić swoje psy. Zawsze biegały jak oszalałe wokół. czytaj dalej

komentarze: 13

Ja wariatka

On nigdy nie zauważył, że ja zawsze przed sceną siedziałam spokojnie i go obserwowałam. Kiedy przychodził odpowiedni moment, zwyczajnie udawałam zdenerwowanie. To była jedyna metoda by wreszcie zamkną morele i przestał szukać sposobu by zrobić ze mnie wariatkę. Bo on bardzo lubił ze mnie robić wariatkę... ale o tym już wiecie. czytaj dalej

komentarze: 7